Search by tag: zmysly

  Nie wiem jaki to był dokładnie dzień, ale skoro robiłam generalne porządki, pewnie sobota. Wśród niepotrzebnych szpargałów znalazłam zieloną buteleczkę o charakterystycznym kształcie. Perfumy, których nie używałam od kilku lat i których nie miałam odwagi wyrzucić, chociaż nie lubię gromadzić przedmiotów z przeszłości. Już sam dotyk tego satynowego szkła budził niejasne wspomnienie – jedno […]

CZYTAJ DALEJ

Lekko drapiąca, koronkowa bielizna na nagiej skórze. Gładkość i chłód jedwabiu w szalu oplatającym szyję. Temperatura i ucisk drugiego ciała. Zimna kropla deszczu wpadająca za kołnierz i spływająca po kręgosłupie. Płatek śniegu roztapiający się na policzku. Rozgrzewające głaskanie pierwszych promieni słońca wiosną. Niezwykle trudno jest wyobrazić sobie swoje życie bez zmysłu dotyku, który nie tylko […]

CZYTAJ DALEJ

Dzisiejszy post jest kontynuacją zmysłowej serii, przeznaczonej dla tych, którzy chcą czuć więcej i zatopić się w hedonistycznych odczuciach bez specjalnego wspomagania, wyłącznie za sprawą swoich własnych receptorów. Udowadniam w niej, że zmysły da się wyćwiczyć i wzmocnić. Tym razem zajmiemy się zmysłem powonienia. Oszczędzę Wam przydługich wstępów na temat właściwości węchu i sposobów, w […]

CZYTAJ DALEJ

Jak czerpać więcej przyjemności z jedzenia, jak recenzować je bardziej profesjonalnie i wyczulić podniebienie na smakowe niuanse? Na te wszystkie pytania odpowiedzią mogą być ćwiczenia, które zaraz Wam przedstawię. Oprócz nich, parę informacji o zmyśle smaku i różnych rodzajach smaków, których pewnie nie znaliście. Słowem wprowadzenia – zmysł smaku odpowiada za wykrywanie i rozpoznawanie różnych związków […]

CZYTAJ DALEJ

Zmysły. Podstawowe źródło informacji o świecie. Biologiczne uzasadnione wyposażenie każdego (nie)boskiego stworzenia. Naszym praprzodkom służyły głównie do ostrzegania przed niebezpieczeństwem, tym samym – utrzymywały ich przy życiu.* Na szczęście czasy, kiedy wokół czyhało mnóstwo dzikich, naturalnych zagrożeń, a człowiek musiał być stale czujny, żeby coś go nie pożarło, dawno minęły. Przejęliśmy kontrolę nad naturą i […]

CZYTAJ DALEJ

Jest jeden moment w roku, kiedy mogę przyznać rację Larsowi von T. – natura jest Antychrystem. Jest nim szczególnie u progu lata. Nie wiem co takiego znajduje się w późnowiosennym powietrzu, ale nigdy wcześniej i nigdy później moje zmysły nie są tak wyostrzone. Zwłaszcza po zapadnięciu zmroku. Kiedy wzrok traci nadrzędne znaczenie, dociera do mnie […]

CZYTAJ DALEJ

Nie możesz przed nią uciec, bo dociera do Ciebie z każdej strony. Dźwiękami splecionymi w mniej lub bardziej harmonijny rytm wciska się w pole Twojej świadomości i nie pozwala, byś ją przeoczył. Zachłannie domaga się uwagi. Strzępkami słów i melodii ociera Ci się o uszy, drocząc ze zmysłem słuchu. Kokietuje i odpycha, na przemian ukazując […]

CZYTAJ DALEJ

Dzieciństwo. Czas chmurny, czas durny, który dawno przeminął, a wspomnienia z niego wyblakły jak stare fotografie, które przerzucałam dziś w albumie… ciekawe jednak, że najbardziej wyraźne wydają się te, które wiążą się albo z jakąś silną emocją, albo z pobudzeniem zmysłu zapachu i smaku. A co pobudza ten duet lepiej, niż jedzenie? Powspominajmy smaki dzieciństwa! […]

CZYTAJ DALEJ

Ta godzina i ta pora tygodnia jest najlepszym momentem na wpis, który powstał w mojej głowie już dawno. Jeśli trafisz na niego dopiero jutro rano, nie wychodź z łóżka, bo jego klimat jest raczej… pościelowy. Oto mój (pogłębiony) ukłon w stronę miłośników kina i świadomych siebie kobiet. A także tych kobiet, które nie doceniają mocy […]

CZYTAJ DALEJ

Czy zdarzyło Wam się kiedyś odpłynąć podczas wizyty u fryzjera, kiedy mył Wam głowę, lub czesał włosy? Czy kiedykolwiek czyjś szept sprawił, że miałyście przyjemne ciarki na karku? Czy znienacka poczułyście kiedyś niepokojąco przyjemne uczucie, skoncentrowane na głowie lub kręgosłupie, nie wiadomo skąd i czemu? I drugi zestaw pytań: co sprawia, że filmiki na youtubie […]

CZYTAJ DALEJ

źródło: masazetajskie.pl Jeśli znudziły się Wam posty pierniczkach, prezentach i dekoracjach, to zapraszam na moją relację z wizyty w salonie masażu tajskiego we Wrocławiu:) Bo do świąt można przygotowywać się inaczej… Jak? najlepiej w 100% hedonistycznie, oddając się pod ręce doświadczonego masażysty. Osoby, który widziały moją listę ‚things to do‚, być może zauważyły, że widniał na […]

CZYTAJ DALEJ

- BLOG I AUTOR -

Psychologia, świadomy lifestyle, a na dokładkę podróże... To znajdziesz na moim blogu. Chcesz zrozumieć siebie lepiej, odnaleźć się wśród ludzi - nie mogłeś lepiej trafić! A ja mam na imię Joanna - jeśli chcesz poznać mnie lepiej, kliknij tutaj.

- TU JESTEM -

           

- ARCHIWUM -