Search by tag: podroze

Zaraz wybiję Ci to z głowy.  Różne są powody, dla których ludzie wybierają się do Bratysławy. U mnie był to miks przypadku, tanich biletów i podróżniczej zachłanności (muszę zobaczyć wszystkie europejskie stolice, nie odpuszczę!). Z Bratysławy mieliśmy pojechać później do pobliskiego → Wiednia, dalej do niedalekiego → Budapesztu, a na końcu zobaczyć węgierskie ‚morze’ → Balaton. Brzmiało jak idealny […]

CZYTAJ DALEJ

Ten, kto choć raz spróbował dłuższej podróży, kto miał okazję organizować ją sam i doświadczyć podczas niej niespodziewanego, ten wie, jak wiele potrafi zmienić to w życiu. I jak rozbudza to apetyt na więcej. Rozsmakowanie się w podróży potrafi uczynić nas zupełnie innymi ludźmi – najczęściej takimi, którym dużo łatwiej jest uśmiechnąć się do swojego odbicia […]

CZYTAJ DALEJ

6 dni, prawie 3000 przejechanych kilometrów, ok. 40 przewiosłowanych, jeziora, bagna, wyspy, morze, twierdze, zamki, promy i pontony, bałtyckie i skandynawskie klimaty… oraz zabawa w Indian z łotewskimi studentami kierunków matematyczno – fizycznych na rzece i w środku lasu. To i jeszcze więcej przeżyłam w ramach wydłużonej majówki. I teraz będę zachęcać Was, żebyście też spróbowali takiej […]

CZYTAJ DALEJ

Włochy to dla wielu ludzi przede wszystkim Rzym, w drugiej kolejności pewnie Mediolan i Neapol. A taka Bolonia? Pierwsze skojarzenie – sos boloński. Drugie – yyyy… Po co tam lecieć, skoro jest tyle ciekawszych opcji? A choćby po to, że bilety do Bolonii są często najtańsze z wszystkich włoskich kierunków, a samo miasto może stać się […]

CZYTAJ DALEJ

Większość osób, które znam, kierunki swoich podróży wybiera według dość prostego klucza. Jeśli od wakacji czy weekendu oczekują relaksu, jadą tam, gdzie jest ciepło, woda, dobra pogoda albo fajny hotel i warunki. Jeśli podoba im się konkretne państwo/miasto – lecą do niego i zwiedzają, dopóki starczy sił, pieniędzy i informacji w poradnikach. Jeśli odzywa się w nich […]

CZYTAJ DALEJ

Zebrało nam się na podsumowania – widzę, że po blogach i Facebooku leci teraz ich cała fala. Początkowo sama szykowałam coś podobnego, w postaci takiej jak rok temu. Ostatecznie stwierdziłam, że wcale tego nie chcę – żadnego chwalenia się sukcesami, spotkaniami, statystykami itd. Mam za to ochotę opowiedzieć Wam o jednym momencie z minionego roku. We […]

CZYTAJ DALEJ

Mówiłam Wam ostatnio, że Belgia jest ciekawym i wartym odwiedzenia krajem. Jednocześnie jest miejscem na tyle specyficznym, że po zawitaniu tam można przeżyć mały szok kulturowy. I wiecie co – lubię takie szoki kulturowe. Za każdym razem kiedy jestem w nowym miejscu i przychodzi mi obserwować panujące tam, odmienne zwyczaje, zachowania ludzi, przyzwyczajać się do […]

CZYTAJ DALEJ

Belgię? A cóż tam może być ciekawego? Sąsiednia Francja – klasyk, imprezowa Holandia, czy nawet mały, luksusowy Luksemburg – to główne obiekty turystycznych westchnień w okolicy. A Belgia pozostaje jakoś dziwnie pomijana. Nie widuję jej na listach „miejsc do odwiedzenia przed śmiercią”, nikt też nie wzdycha „ależ bym chciał zobaczyć Belgię”. I ja do niedawna […]

CZYTAJ DALEJ

– Wpis jest elementem współpracy z serwisem Kupon.pl –  Na blogach jak świecące grzyby po radioaktywnym deszczu wyrastają kolejne poradniki prezentowe: co kupić nastolatce, babci, bizneswoman, artyście, psu, itd. Z jednej strony, wszyscy lubimy popatrzeć na pomysłowe, ładnie wykonane gadżety, z drugiej – nakręcamy w ten sposób spiralę materializmu, dowiadując się o kolejnych rzeczach, które […]

CZYTAJ DALEJ

  Żegnaj listopadzie, witaj grudniu. Choć mówi się, że listopad to najpodlejszy miesiąc roku, ten był dla mnie wyjątkowo przyjemny. Mimo, że nieraz zaskakiwał chłodem, mrozem, śniegiem, czy marznącym deszczem – zawsze byłam w stanie powiedzieć sobie: nie jest tak źle. Po wrześniu na Islandii, polski listopad nie jest mi straszny. Od powrotu jakby coś […]

CZYTAJ DALEJ

Ten post jest podsumowaniem doświadczeń naszej dwójki i porad zebranych od innych ludzi, dotyczących organizacji podróży na Islandię: jej przewidywanych kosztów oraz całego szeregu błędów, które można tam popełnić, ale zdecydowanie NIE WARTO. Bo nie opłaca się, bo niezdrowo, bo niebezpiecznie. Zanim jednak kupisz bilety, zachęcony widokiem błękitnego nieba i tęczy nad wodospadami, uświadom sobie […]

CZYTAJ DALEJ

Wrocław, balkon rozświetlony jesiennym słońcem, 20-kilka stopni na liczniku. Siedzę sobie w krótkim rękawku i aż nierzeczywiste wydaje mi się, że jeszcze trzy dni temu, owinięta od stóp do głów w trekingowe, nieprzemakalne ubrania, przemierzałam Islandię. Kraj, który po zademonstrowaniu całego spektrum swoich czarów (i tych dobrych, i tych z kategorii black magic), sypnął mi […]

CZYTAJ DALEJ

  Po perypetiach w Lublinie, opisywanych w poprzednim poście, przyszedł czas na Zamość. W środę WCZEŚNIE, boleśnie wczeeeśnie rano, po pobudce przez wesołą kompanię sprzątającą i remontującą lubelski akademik (nigdy więcej noclegów w akademikach!), wracamy na uroczy dworzec PKS. Po chwili siedzimy już w nie mniej uroczym busiku do Zamościa, którego – należy dodać – […]

CZYTAJ DALEJ

- BLOG I AUTOR -

Psychologia, świadomy lifestyle, a na dokładkę podróże... To znajdziesz na moim blogu. Chcesz zrozumieć siebie lepiej, odnaleźć się wśród ludzi - nie mogłeś lepiej trafić! A ja mam na imię Joanna - jeśli chcesz poznać mnie lepiej, kliknij tutaj.

- TU JESTEM -

           

- ARCHIWUM -