O MNIE

 

Cześć, mam na imię Joanna, mieszkam we Wrocławiu, urodziłam się w roku… a czy to ważne?

Wierzę w reinkarnację, minimalizm, moc słów i kolor niebieski.

W papierach tytułują mnie pedagogiem resocjalizacyjnym, ale zarabiam na życie tym co umiem najlepiej – pisaniem, jako copywriter freelancer. Tak, po odebraniu dyplomu wieńczącego 5 lat studiów doznałam olśnienia: ale przecież ja zawsze chciałam pisać!  I zaczęłam w życiu nowy etap. Ale to nie było miejsce na happy end, bo wkrótce przyszedł kolejny. I kolejny. Ostatnim z moich ‚nowych etapów’ są studia psychologiczne. Tak, to oznacza, że kiedy Ty czytasz moją stronę, ja czytam Tobie w myślach ;)

Po godzinach pochłaniam wszystko na temat psychologii, bezczelnie obserwuję i podsłuchuję ludzi, zaglądam wgłąb siebie, albo wędruję palcem po mapie i planuję jak dostać się na Antarktydę.

Dlaczego piszę o tym, o czym piszę?

Moja wiedza dotycząca ludzkiej psychiki i rozwoju ma mocne podstawy teoretyczne, ale nie byłoby jej, gdyby nie doświadczenia. O tak, doświadczenia zdecydowanie mnie nie omijały. Czasem prowokowałam je sama, czasem winna była moja nieświadomość. Dziś – jestem chodzącym dowodem na to, że niezależnie od biegu życia, zmiana jest możliwa i da się kształtować siebie samego tak, by być silniejszym, bardziej szczęśliwym i coraz lepiej funkcjonować wśród ludzi. Wciąż nad tym pracuję i podejrzewam, że nigdy nie przestanę.

Chciałabym oszczędzić Ci zdobywania tej wiedzy w takich bólach, w jakich przyszło to mi… stąd między innymi ten blog. Powiedzmy, że traktuję go jak swoją misję :)


Kocham: podróże, poszerzanie wiedzy o świecie, momenty, w których pozbywam się uprzedzeń.
Lubię: ciszę, drzewa, wiatr, koty, rolki, bezy, wiśnie, japońskie szkolne mundurki, orientalne i psychodeliczne klimaty.
Szanuję: ludzi elastycznych, o otwartych głowach i prawdziwie użytecznych społecznie.
Nie chcę: więcej tracić w życiu czasu. Bo z czasu składa się życie.
Nie znoszę: małostkowości, radykalizmu.
Żałuję: że nie umiem latać.


Więcej o mnie przeczytasz między wierszami moich postów, częściowo charakteryzuje mnie też zakładka things to do before i die.  


  • Anonimowy

    A jeden obraz wart jest tysiaca słów :)

  • Haha, niby tak, na razie pokazałam na blogu swoje włosy, oczy i częściowo sylwetkę, ale póki co wolę być bardziej anonimowa (jak Ty z resztą ;)

  • tez jestem rocznik 86 :)jaki typ urody ciężko określić bo cały opis zgadza się z twoim tylko mam brązowe oczy i całe życie nie wiem, do jakiego typu urodowego siebie zaliczyć:)

  • Kielczanka pozdrawia Kielczankę ;)

  • cześć jasne lato :)

  • "Opadająca powieka" zmobilizowała mnie do przywitania ;) Też mam! Chociaż nie wiem czy to powód do dumy :v

    Pozdrawiam serdecznie :-)

    • Nie wiem czy do dumy, ale już nie płaczę po nocach z jej powodu, są makijaże które to korygują (o ile chce się je wykonać, heh) Pozdrawiam również!! :)

  • Króliczku czyżbyś pochodziła z Włoszczowy? :D to tak niedaleko mnie, szkoda, że teraz jesteś we Wrocławiu :P

    • Ha, blisko, blisko :) Tam chodziłam do liceum, a mój rodzinny dom jest 20 km dalej :)
      No popatrz, nie przypuszczałam że w tych rejonach znajdę jakąś blogerkę! :D

    • Ja pochodzę z okolic Łopuszna, a we Włoszczowie się urodziłam :) Teraz też się przeprowadziłam, ale często wracam w rodzinne strony :)

    • Ja jestem z Włoszczowy ;)

    • :)