jak się uczyć żeby zapamiętać

JAK SIĘ UCZYĆ, ŻEBY ZAPAMIĘTAĆ (nie tylko w sesji)

Jesteś w środku sesji? Przychodzę z odsieczą, z najlepszymi, potwierdzonymi przez lata badań sposobami na to, jak się uczyć żeby zapamiętać na dłużej. Być może nie wszystkie uda Ci się wdrożyć jeszcze TEJ sesji, ale jeśli nie teraz, na pewno przydadzą się później. Skupiam się tu wyłącznie na konkretnych i wypróbowanych metodach, które mają sprawić, że zapamiętasz materiał na dłużej.

 



12 ZASAD SKUTECZNEJ NAUKI I ZAPAMIĘTYWANIA

 



W 2008 roku, badacze Bąbel i Wiśniak, po przeanalizowaniu dorobku ponad 100 lat badań nad pamięcią, sformułowali 12 zasad skutecznej edukacji, skierowanych do nauczycieli i trenerów. Na nasz użytek przeformułowałam je tak, byśmy mogli odnieść je do siebie (sama też z nich korzystam) i dodałam kilka słów rozwinięcia.

 


1. KONCENTRACJA UWAGI

Jedną z głównych przyczyn złej pamięci są problemy z koncentracją. Koncentracją, czyli zgodnie z definicją – celowym i świadomym wysiłkiem skupienia się na czymś. Jest to więc umiejętność, która nie przychodzi ot, tak, ale z drugiej strony – da się ją wyćwiczyć i wspomagać, niekoniecznie farmakologicznie. Póki co możesz wyeliminować wszystkie czynniki, które Cię rozpraszają (np. zmienić miejsce nauki), a w przyszłości – zacząć trenować wizualizację i medytację, które bardzo tu pomagają.

 


2. PORCJOWANIE INFORMACJI

Nasza pamięć krótkotrwała (ta, której używamy np. do zapamiętania przez chwilę numeru, który ktoś nam podaje) ma pojemność od 5 do 9 elementów. Nie możemy w jednym czasie przetwarzać większej dawki informacji, bo i tak nie przeniesiemy ich do pamięci długotrwałej (magazynu pamięci, z którego będziemy korzystać podczas egzaminu). Dlatego tak ważne jest, żeby nie uczyć się całych ciągów wyrazów, numerów, ale żeby je dzielić na bloki.

Przekładając to na praktykę – gdzie tylko się da zmień sposób tworzenia notatek z wyliczania wszystkiego jednym ciągiem na mapy myśli, schematy, diagramy, słowem: podziały. W im mniej elementów pogrupujesz informacje, tym większa szansa na zapamiętanie.

 


3. POWTARZANIE

Wspomniana wcześniej pamięć krótkotrwała ma nie tylko ograniczoną pojemność, ale i czas przechowywania informacji (15 – 30 sekund). Jeśli więc poznajemy nową informację, musimy się na niej skupić, powtórzyć ją, żeby mogła przejść do magazynu pamięci długotrwałej. Bez powtarzania większość tego co przeczytamy – zniknie.

Są dwa typy powtarzania – podtrzymujące, czyli mechanicznie powtarzanie przeczytanej treści, które jest mniej skuteczne, i opracowujące, czyli aktywne analizowanie znaczenia nowej informacji, odnoszenie jej do tego, co  dowiedzieliśmy się wcześniej. To znacznie skuteczniejsza metoda, którą szerzej opisuje kolejny punkt.

 


4. SIEĆ SKOJARZEŃ

Żeby zapamiętywać na dłużej, nie ważna jest ilość pracy, jaką w to włożymy, ale jej jakość, a dokładniej – głębokość przetwarzania. Kojarzenie nowej wiedzy ze starą tworzy nowe ścieżki dostępu do informacji. A im więcej tych ścieżek, tym większa szansa, że potrzebną informację skutecznie odnajdziemy podczas egzaminu. To przyspiesza działanie pamięci tak jak w przypadku komputerów, które szybciej znajdują pliki do których prowadzi wiele odnośników.  Warto więc poświęcić chwilę by zastanowić się, do czego jest podobne to, czego się aktualnie uczymy, albo jak uzupełnia to naszą wcześniejszą wiedzę.

 


5. KOLEJNOŚĆ INFORMACJI

Być może znasz już tę zasadę: najlepiej zapamiętujemy rzeczy, których uczyliśmy się na początku i na końcu. Dlatego warto tak zaplanować sobie naukę, by najtrudniejsze i najprawdopodobniejsze do wystąpienia na egzaminie zagadnienia poznawać na początku.

Najpierw przejrzyj swoje notatki lub książki i wybierz miejsca, na których szczególnie warto się skupić. Nie czytaj wszystkiego jak leci od pierwszej strony. Poznaj najważniejsze definicje, potem przejdziesz do szczegółów. Na koniec nauki zafunduj sobie podsumowanie w punktach, albo jeszcze lepiej – pogrupuj wszystko co wiesz w mapy myśli lub inne schematy, zgodnie z zasadą nr. 2.

 


6. WYOBRAŹNIA

Ponieważ nasz umysł lepiej zapamiętuje obrazy lub słowa, warto wizualizować sobie to, czego się uczymy. W taki sposób mamy już dwie ścieżki dostępu do nowych informacji: słowną i wizualną. Zwracaj więc uwagę na ilustracje w podręcznikach i materiałach, sam też czynnie twórz w głowie własne ilustracje.

Np. ja podczas pisania tego tekstu (który jest jednocześnie materiałem, jaki powinnam opanować do egzaminu) cały czas wyobrażam sobie uczącą się osobę, stosującą po kolei każdy z wymienionych sposobów.

 


7. ODNOSZENIE DO SIEBIE

Informacje, które dotyczą nas samych jesteśmy w stanie zapamiętać znacznie lepiej. Dlatego poszukaj połączeń, między tym czego się uczysz, a sobą, nadaj tym informacjom osobiste znaczenie.

Specyficznym przykładem na działanie tej zasady jest hipochondria, w jaką popadają niektórzy studenci medycyny czy psychologii. Może i przeżywają trochę niepokoju dopasowując niektóre objawy do siebie, ale  dzięki temu zapamiętują je znacznie lepiej. A jeśli musisz uczyć się o rzeczach bardziej ścisłych, np. jakimś rodzaju silnika, pomyśl w jakim urządzeniu, które posiadasz jest podobny, dodatkowo wyobraź sobie siebie rozkładającego go na części.

 


8. SIŁA KONTEKSTU 

Kojarzysz sytuacje, kiedy wchodzisz do pokoju i nie pamiętasz po co tam wszedłeś? Cofasz się wtedy do poprzedniego pomieszczenia i nagle Cię oświeca. Tak działa efekt zależności od kontekstu – tzn. że zapamiętujemy informacje razem z kontekstem, który im towarzyszył. Odtworzenie kontekstu, czyli np. miejsca, okoliczności, sprawia, że przypominamy sobie to, o czym w danej sytuacji i miejscu pomyśleliśmy, czego się nauczyliśmy. Potwierdza to eksperyment, w którym nurkom kazano zapamiętać pod wodą listę słów. Na powierzchni nie pamiętali jej tak dobrze, jak po ponownym zejściu pod wodę.

Praktyczne wnioski: do egzaminu dobrze byłoby się uczyć… w sali, w której będziemy go pisać. Albo chociaż na uczelni. Warto wzbudzić w sobie też ten sam stan emocjonalny jaki mieliśmy podczas nauki. Najbliższy egzamin mam o godz. 18:30, więc na ten konkretny przedmiot uczę się właśnie w okolicach tej godziny, dodatkowo na egzaminie będę mieć na ręce ten sam zegarek, a do zakreślania odpowiedzi będę używać tego samego ołówka. To nie magia, to siła kontekstu! Tak samo działają wizje lokalne, kiedy przestępcy lub ofiary przyjeżdżają na miejsce zbrodni i nagle lepiej pamiętają wydarzenia.


jak się uczyć żeby pamiętać

Zegarek ze zdjęcia kupisz 15% taniej do 31.07 na www.danielwellington.com/pl. Kod zniżkowy: kroliczekdoswiadczalny


9. DOŚWIADCZAJ

Nie wszystkich rzeczy, których się uczymy możemy fizycznie doświadczyć, ale kiedy jest to możliwe, warto to robić, bo bardzo wzmacnia to zapamiętywanie. Działa to w połączeniu z zasadą odnoszenia rzeczy do siebie – kiedy sam coś zrobisz, zyskujesz nową, osobistą ścieżkę dostępu do tej wiedzy.

Jeśli informacje, których się uczysz są czysto teoretyczne i trudno zaprojektować jakieś doświadczenie, które mogłoby je wspomóc, spróbuj chociaż wyjaśnić komuś to, czego się uczysz, wejdź w rolę nauczyciela. To również pomaga.

 


10. EMOCJE 

Lepiej zapamiętujemy to, co budzi w nas jakieś emocje. I to emocje o średniej intensywności, bo przy słabym pobudzeniu umysł stwierdza „to wcale nie jest takie ważne”, a przy bardzo mocnym skupia się na samych emocjach, nie konkretnych informacjach.  Warto przy tym wzbudzać głównie emocje pozytywne, które pozwalają zachować skojarzenie na dłużej.

Żeby lepiej zapamiętywać, możesz więc spróbować cieszyć się, że właśnie dowiedziałeś się nowej, fascynującej rzeczy, albo wzbudzać w sobie zaciekawienie („wow, nigdy bym nie pomyślał, że światło może być jednocześnie cząsteczką i falą! ależ ten świat jest dziwny!”).

 


11. SIŁA SNU

Jeśli podczas sesji masz tendencję do zarywania nocek, wcale nie jesteś skuteczniejszy – odbierasz sobie bowiem możliwość poukładania się nowych informacji w pamięci, czyli ich tzw. konsolidacji. Eksperymenty pokazały, że sen  po nauce pomaga w utrwalaniu wspomnień na wiele lat! Podobnie działają przerwy – lepiej przywołujemy z pamięci rzeczy po dłuższej przerwie niż np. zaraz po zakończeniu nauki. Umysł po prostu potrzebuje czasu, by wszystko sobie ułożyć w odpowiedniej sieci skojarzeń.

Być może do tego, jak ważny dla pamięci jest sen przekona Cię fakt, że osobom, które przeżyły traumatyczne wydarzenie odradza się pójście po nim spać, wręcz pozbawia się je snu, tylko po to, żeby wydarzenie to nie utrwaliło się tak bardzo w pamięci i ochroniło ich ofiarę od zaburzeń.

Traktuj więc sen jako jeden z ważniejszych składników uczenia się i planuj dzień nauki tak, by było w nim miejsce na przerwy.

 


12. NAGRODA

Podczas długich godzin nauki nie da się przecenić roli motywacji w postaci czekającej na nas nagrody. Nagradzać się warto już w trakcie, np. po każdym uczciwie spędzonym na nauce dniu (np. fundując sobie deser albo odcinek serialu) i po całej sesji (planując jakiś większy zakup albo fajne wydarzenie za zdany egzamin).

Niech myśl o nagrodzie Cię napędza – sam wiesz, co zachęci Cię najlepiej.

 


Źródła: 

Bąbel, P., Baran, A. (2011) Trening pamięci, Projektowanie, realizacja, techniki i ćwiczenia. Warszawa: Difin

Maruszewski, T. (2011) Psychologia poznania. Umysł i świat. Gdańsk: Gdańskie wydawnictwo Psychologiczne

Jaśkowski, P. (2009) Neuronauka poznawcza. Warszawa: Vizja Press & IT


Te wpisy również mogą Cię zainteresować
  • Widzę, że ktoś ma sesję. 😂

  • Przyda się bardzo! W poniedziałek egzamin końcowy i obrona dyplomu :)

  • Dominika

    Cześć! Studiuję psychologię i aktualnie przygotowuję się do egzaminu z psychologii procesów poznawczych, więc Twój tekst jest dla mnie podwójnie ciekawy – nie tylko ze względu na to, że mogę przywołane tu rady zastosować w trakcie nauki, ale także z tego powodu, że są w tym artykule treści wymagane na moim egzaminie :) Swoją drogą dziwne uczucie, uczyć się o tym, jak człowiek się uczy i zapamiętywać informacje dot. tego jak człowiek zapamiętuje :D
    Pozdrawiam!

    • To jedziemy na jednym wózku – też mam poznawczą w sobotę. Rzeczywiście, dziwne wrażenie podczas nauki.
      Powodzenia :)

      • Dominika

        Wzajemnie! :)

  • Dzień dobry, miło mi poinformować, że wpis ten ukazał się dzisiaj na portalu PatiCafe.pl, pozdrawiam Patrycja :)

  • Julia

    Świetny tekst, akurat przed obroną ;)

  • Mogłam to przeczytać PRZED sesją! Haha :’) Ale na pewno się przyda w przyszłości. Moja metoda jak dotąd polegała na czytaniu (tego czego się uczę), robienia notatek z najważniejszych rzeczy (czyli prawie wszystkiego…), a następnie czytaniu tychże. Też działa, ale można by ją wzbogacić o ‚kilka’ elementów… :)

- BLOG I AUTOR -

Psychologia, świadomy lifestyle, a na dokładkę podróże... To znajdziesz na moim blogu. Chcesz zrozumieć siebie lepiej, odnaleźć się wśród ludzi - nie mogłeś lepiej trafić! A ja mam na imię Joanna - jeśli chcesz poznać mnie lepiej, kliknij tutaj.

- TU JESTEM -

           

- ARCHIWUM -