walentynki singla

Patenty na udane Walentynki singla

* wpis jest elementem współpracy z serwisem Picodi*

Samotność w Walentynki nie musi oznaczać tragedii. To dzień poświęcony miłości, ale kto powiedział, że tylko tej w związkach? Możesz okazać ją bliskim, nieznajomym, czy… sobie. A nawet PRZEDE WSZYSTKIM sobie! Oto patenty na udane Walentynki singla – jak sprawić, żeby 14 lutego kojarzył się z przyjemnością, a nie porażką czy izolacją.


 

1. Podaruj sobie to, co zawsze odkładałeś na później 

 

Bo nie było na to czasu, pieniędzy, bo zawsze były pilniejsze wydatki. Gdybyś miał drugą połówkę, pewnie kupiłbyś jej prezent, lub wydał te pieniądze na restaurację czy inny wypad. Skoro teraz na tym oszczędzasz, dlaczego nie przeznaczyć tej kwoty na siebie? Oszczędzanie jest godne pochwały, ale czasem przyjemność może kosztować mniej, niż przypuszczasz.

Na stronie serwisu Picodi, dzięki któremu powstał ten wpis, znajdziesz zniżki do niemal wszystkich typów sklepów internetowych. W zasadzie przed każdym planowanym zakupem możesz tam zajrzeć, i sprawdzić, „czy nie da się taniej.” Także będąc gdzieś w drodze, dzięki aplikacji mobilnej na Androida lub IOSa.

Z propozycji idealnych dla kobiet: kody rabatowe Intymna. Bo kto powiedział, że będąc sama nie możesz nosić pięknej koronkowej bielizny? Twój zadbany wygląd to niekoniecznie inwestycja w poszukiwania partnera, raczej w Twój dobry nastrój, w wyrażenie szacunku i miłości dla swojego ciała. Psychologowie też potwierdzają, że kobieta w ładnej bieliźnie jest bardziej pewna siebie i przebojowa.

Coś dla mężczyzn? Podstrony kody rabatowe Media Expert, Komputronik, czy Agito pozwolą kupić taniej jakiś gadżet czy grę, do 4F czy Intersportu sprzęt lub strój do ćwiczeń, a te do Lufthansy czy Qatar Airways ziścić marzenie o odkładanej od zawsze podróży w egzotycznym kierunku, która dla dziewczyny byłaby za mało komfortowa czy bezpieczna.
Zainspiruj się i nie żałuj sobie w ten jeden dzień.

 

2. Zrób coś dla innych 

 

– Odwiedź zwierzęta w schronisku – nawet jeśli nie możesz zabrać do siebie psa czy kota, podaruj im karmę, czy choćby stare koce, ręczniki i inne tego typu przedmioty, które używane są min. do wyścielania bud. 2 korzyści – będziesz mieć porządek w domu i miejsce na nowe rzeczy, a zwierzakom będzie ciepło.


– Wybierz cel, który popierasz, i wesprzyj działającą na jego rzecz fundację lub organizację. To taki mały gest, ale sprawia, że trochę przyjemniej patrzy się w lustro.


– Obdaruj ludzi w pracy własnoręcznie upieczonymi ciastkami lub czekoladkami. To zwyczaj rodem z Japonii, tam 14 lutego kobiety obdarowują słodkościami (giri-choko) kolegów i szefów, Ty możesz nakarmić wszystkich.


– Wyślij/podrzuć komuś znajomemu i samotnemu niepodpisaną Walentynkę z ciepłym lub inspirującym słowem. Albo wymień tam np. 10 rzeczy, które czynią go wyjątkowym. Poczujesz się trochę jakbyś grał w „Amelii”.


– Dla odważnych: kup bukiet róż i stań gdzieś na ulicy, wręczając po jednej osobom, które wyglądają na smutne lub samotne, życząc im miłego dnia. Może ktoś uzna Cię za natręta, ale komuś innemu uratujesz dzień tym pozytywnym gestem?


 – W ciągu dnia zadzwoń czy napisz do kogoś, z kim nie rozmawiałeś od dawna. Związki są super, ale to te zwyczajne relacje – rodzinne czy koleżeńskie, ciągle przy nas trwają, kiedy jesteśmy solo.


– Znasz kogoś, kto też jest samotny w ten dzień i nie czuje się z tym najlepiej? Odezwij się do niego i zróbcie coś razem, niekoniecznie anty-walentynkową imprezę.


3. Zrób dla siebie 
coś niematerialnego

– Warto czasem skupić się tylko na sobie, zwłaszcza jeśli dotąd przeskakiwałeś ze związku do związku i nie miałeś okazji pobyć dłużej ze sobą, sam na sam. Zastanów się nad tym, co naprawdę lubisz robić, a na co nie miałeś czasu będąc z kimś. Jeśli np. Twoi partnerzy nie podzielali Twojego zamiłowania do sztuki, czy literatury wybierz się do galerii, albo dowiedz się, kiedy i gdzie odbywają się spotkania klubów związanych z Twoimi zainteresowaniami.


– Jeśli jesteś singlem od dawna/od zawsze, a chciałbyś to zmienić, możesz stworzyć obraz swojego idealnego partnera – niekoniecznie chodzi o to, że musi mieć średnio długie, kręcone włosy popielaty blond. Opisz po prostu cechy, które przyciągają Cię w ludziach i które według Ciebie dobrze wróżą związkowi. A potem zastanów się, gdzie pojawiają się osoby o takich cechach i co możesz zrobić, żeby je spotkać. Warto też zastanowić się, czy jesteś w ogóle gotowy na związek, i… czy jesteś na tyle ciekawą osobą, by mieć w ogóle coś do zaoferowania partnerowi. Nie, oglądanie seriali i regularne wizyty w galerii handlowej nie liczą się jako pasje i raczej nie wzbogacają Twojej osobowości.


– Stwórz nową walentynkową tradycję, aby ten dzień kojarzył Ci się z czymś innym – np. corocznym wyjazdem do spa, planowaniem wakacyjnej podróży (lub samą podróżą), dniem na manicure, masaż (próbowałeś kiedyś masażu?), wolną twórczość, czy wizytę w jakimś miejscu, które nie będzie oblężone przez pary i w którym dotąd nie byłeś – np. na ściance wspinaczkowej.


 


Udanych Walentynek, jakkolwiek je świętujesz!

 

Te wpisy również mogą Cię zainteresować
  • Jestem typem osoby forever alone ale nigdy nie rozumiałam osób, które rozpaczają bo są samotne w walentynki. No bywa. :D Dla mnie to kolejny zwykły dzień ale jeżeli komuś przeszkadza, że jest samotny to może faktycznie fajnie jest zrobić w ten dzień coś wyjątkowego dla samego siebie.

    Jedyne co mnie denerwowało w tym świecie tego jego data- mam urodziny 17 lutego więc często dostawałam prezenty z motywem serduszek itd. bo akurat zaczynały się wyprzedaże po Walentynkach.

    • Podoba mi się Twoje podejście :D

      Ale prezenty z motywem serduszek – to tak jakby ktoś, kto ma urodziny 29 grudnia dostał coś w renifery albo Mikołaje…

      • Dokładnie :D
        chociaż w tamtym roku dostałam hiacynta w doniczce w serduszka i bardzo mi się podobała więc fochanie się na takie prezenty chyba już mi przeszło.

  • Szczerze mówiąc, w poprzednich latach chyba nawet przejmowałam się walentynkami, ale w zeszłym roku spędziłam je z już ex-chłopakiem i jakoś nie miały dla mnie żadnego znaczenia. Ot, kolejne z dość rzadkich spotkań. Wieczorem pojechałam oglądać filmy z przyjaciółmi i ogólnie nie widziałam powodu, by się tym dniem rajcować jakoś specjalnie. W tym roku, już jako singielka, jestem po prostu znudzona tymi milionami reklam, który prześladują mnie w internecie, milionami słodkich rysunków, serduszek, ale też odwrotnie- ile można słuchać od znajomych, że walentynki są durne, że komercyjne, że oni ich nie uznają… Ja po prostu je olewam, i nie dlatego, że jestem samotna „I na pewno ci smutno, że nikt cię nie chce” tylko dlatego że chciałabym się spokojnie pouczyć historii i odpocząć po całym tygodniu harówki, poczytać zaległe książki i spróbować udoskonalić przepis na owsiankę, a nie siedzieć smutna przed laptopem z czekoladą i winem, czego najwyraźniej oczekuje ode mnie świat.

  • Dorota Rajska

    Fajne rady, szczególnie te żeby zrobić coś miłego dla innych. Czasem trzeba odwagi żeby wyjść z inicjatywą do drugiego człowieka i po prostu go uszczęśliwić ;)

  • Fajne rady, może dzięki Tobie single przestaną się wkurzać i polubią Walentynki:)

  • Nat

    Najbardziej podoba mi się pierwszy punkt. Nic tak nie poprawia humoru jak poczucie że się komuś pomaga. ;) A co do ścianki, to to akurat trudno mi wyobrazić sobie w pojedynkę ;D

    • Dlaczego? sporo osób wspina się z asekuracją pracowników ścianki – z tego co mi wiadomo, ale może nie wszędzie tak jest. I wydaje mi się, że mniej jest tam par w sensie związków, a więcej po prostu znajomych którzy wspinają się razem:)

  • „Stwórz nową walentynkową tradycję, aby ten dzień kojarzył Ci się z czymś innym – np. corocznym wyjazdem do spa, planowaniem wakacyjnej podróży…: Sugerujesz, że co roku będziemy samotni?! :(((

    • O kurcze, rzeczywiście mogło tak zabrzmieć, wtopa!
      Ale nawet będąc później z kimś można się trzymać tych swoich nowo-wytworzonych zwyczajów, zamiast spędzać je tradycyjnie.
      Mówię tak, bo sama będąc sparowana, nie świętuję, jak z resztą żadnych innych świąt, urodzin, czy rocznic.
      Korzystam jedynie z różnych promocji w tym czasie, typu tańsze róże, słodycze czy perfumy ;)

  • O, widzę, że nie tylko ja pochyliłam się na swoim blogu nad osobami, które w Walentynki mogą czuć się odrobinę bardziej samotne niż zwykle. Doskonałe propozycje!

  • Racja, Walentynki nie muszą być najsmutniejszym dniem w roku dla ludzi, którzy nie są w związkach! Ja totalnie nie rozumiem jak ktoś w ten dzień płacze w poduszkę w samotności…. Trzeba właśnie spędzić ten dzień jakoś miło, inspirująco, pomyśleć o sobie. :))))

    • Wydaje mi się, że taka osoba płacze niezależnie od okoliczności, a walentynki mogą tylko ją przytłoczyć.

      • No tak, masz rację, może tak być… Ale moim zdaniem to nie powód do płakania :)

  • Już po walentynkach, ale ja jak zawsze, walentynki mam przez cały rok i nie omieszkam zrobić dla siebie czegoś dobrego i niematerialnego :D

  • Ann

    Kiedyś jak byłam sama udawałam, że wszystko jest w porządku i że walentynki nie mają dla mnie żadnego znaczenia. Ale to tylko była poza. Walentynki przestały mieć dla mnie takie znaczenie, odkąd jestem z moim M. https://www.samotneserca.pl/single/#szczesliwa Nie muszę już celebrować żadnych walentynek, sylwestrów, urodzin i tego typu świat. W końcu jestem Szczęśliwa!

- BLOG I AUTOR -

Psychologia, świadomy lifestyle, a na dokładkę podróże... To znajdziesz na moim blogu. Chcesz zrozumieć siebie lepiej, odnaleźć się wśród ludzi - nie mogłeś lepiej trafić! A ja mam na imię Joanna - jeśli chcesz poznać mnie lepiej, kliknij tutaj.

- TU JESTEM -

           

- LUBISZ TO? -

- MÓJ INSTAGRAM -

- ARCHIWUM -