jak rozpoznać narcyza

JAK ROZPOZNAĆ NARCYZA I JAK SOBIE Z NIM RADZIĆ?

 

Chyba każdy z nas spotkał w swoim życiu osobę, którą bez wahania mógł opisać jako narcyza. Niektórych z nich daje się rozpoznać dość łatwo, innych trzeba trochę poobserwować, przeżyć z nimi kilka różnych sytuacji, żeby dotrzeć do tego, co w sobie kryją. Warto poznać kryteria, dzięki którym będzie można to zrobić szybciej, bo otaczanie się narcyzami nie jest najlepszym pomysłem na życie.Na co wrażliwszych działają oni jak wampiry energetyczne, powodujące zmniejszenie poczucia własnej wartości i zabierające radość życia. Bardziej odporni ludzie, po kontakcie z nimi przekonują się, że tylko stracili czas i energię, za które nie dostali nic w zamian. Bo narcyz traktuje ludzi jak narzędzia, które służą mu do utwierdzania się w poczuciu własnej wyjątkowości, i jako punkty odniesienia, z którymi może się porównać, żeby stwierdzić: jestem lepszy, mądrzejszy, ładniejszy, sprytniejszy i odnoszę więcej sukcesów. 

9 GŁÓWNYCH CECH NARCYZA WEDŁUG DSM-V

 

„Połowa zła na tym świecie wyrządzana jest przez ludzi, którzy chcą czuć się ważni. Nie mają oni tego na celu, ale szkoda jaką powodują ich nie interesuje. Albo jej nie widzą, albo usprawiedliwiają ją, bo są tak zaabsorbowani niekończącym się wysiłkiem myślenia dobrze o samych sobie” ~ T. S. Eliot

 

Najnowsza, piąta już edycja podręcznika z klasyfikacją zaburzeń psychologicznych, DSM, wymienia 9 kryteriów rozpoznania narcystycznego zaburzenia osobowości. Całość pasuje tylko do ekstremalnych lub klasycznych narcyzów, ale wystarczy spełniać przynajmniej 5 z kryteriów, by wpisywać się w tą diagnozę.  Według nich narcyz:
  1. Ma pretensjonalne poczucie swojego znaczenia (tzn. wyolbrzymia swoje zdolności, osiągnięcia i oczekuje uznania za wyjątkowego z tego powodu).
  2. Jest zaabsorbowany fantazjami o swoim sukcesie, władzy, talencie, pięknie, błyskotliwości, czy odnalezieniu idealnej miłości.
  3. Wierzy, że jest kimś szczególnym, wyjątkowym i że nie wszyscy zdają sobie z tego sprawę, w ich mniemaniu docenią to tylko ludzie o wysokim statusie i znaczeniu – i z takimi też chce się zadawać.
  4. Wymaga podziwu, może prowokować mówienie mu komplementów i jest czuły na pochlebstwa. Będzie wykorzystywał każdą okazję do mówienia o sobie, nawet jeśli oznaczałoby to bardzo intymne czy wręcz ekshibicjonistyczne wyznania – wszystko po to, by znaleźć się w centrum uwagi.
  5. Ma poczucie posiadania wyjątkowych uprawnień, przez co oczekuje, że będzie przychylnie traktowany, a inni dopasują się do jego oczekiwań.
  6. Eksploatuje innych, tzn. manipuluje, wykorzystując ich do osiągania swoich celów. I potrafi sobie uzasadnić słuszność takiego postępowania.
  7. Brakuje mu empatii – nie chce albo nie potrafi rozpoznawać i utożsamiać się z uczuciami, potrzebami innych.
  8. Często jest zazdrosny o innych, albo przekonany, że to inni zazdroszczą jemu.
  9. Okazuje zachowania i postawy aroganckie, wyniosłe, zarozumiałe.
Specjaliści wyróżniają jeszcze dwa podtypy narcyzów: ekshibicjonistów i manipulatorów. Pierwsi mogą być czarujący, błyskotliwi, kulturalni i dowcipni, ale czasem zawstydzą Cię swoją szczerością, kiedy będą zdradzać bardzo osobiste fakty na swój temat, albo pogrążą się w niekończącym monologu o samych sobie, każąc Ci podziwiać swoje zdjęcia, przygody i osiągnięcia. Drudzy – nieprzyjaźni egoiści, zrobią wszytko, żeby wykorzystać Cię do swoich celów. A jeśli nie możesz w żaden sposób im tego ułatwić, nie będą się z Tobą zadawać.

 

 

KTO TWORZY NARCYZA?

 

“Człowiek, który kocha inną osobę tylko w oparciu o to, jak się dzięki niej czuje albo co ona dla niego robi, tak naprawdę jej nie kocha – kocha tylko siebie” ~ Criss Jami

Narcyzom brakuje empatii i na ogół  nie potrafią poczuć bezwarunkowej miłości, ze względu na traumę jakiej doznali w pierwszych latach życia. Mogło to być wychowywanie przez narcystycznego rodzica, albo rodziców oczekujących, że dziecko będzie kimś innym, niż jest w rzeczywistości – lepszą wersją, nie uwzględniającą jego słabości i cech osobistych.
Jeśli dziecko nie było kochane bez względu na to jakie jest, albo rodzice wykorzystywali je do spełnienia swoich oczekiwań, czy też narzucali mu silny rygor, że musi być kimś najlepszym i wyjątkowym, to w dorosłości będzie ono działało cały czas według tego programu. Będzie wkładać mnóstwo energii, by osiągnąć podium we wszystkich dziedzinach życia i stale odczuwać frustrację, że mu się to nie udaje. Z czasem też być może dotrze do niego, że żyło nie swoim życiem i że tak naprawdę nie umie być sobą.

 

5 UKRYTYCH CECH NARCYZÓW

 

“Nie obchodzi mnie co myślisz, dopóki to nie jest o mnie” ~ Kurt Cobain

To, co wymieniłam powyżej, to dość rzucające się w oczy cechy, które w miarę szybko wychodzą na jaw podczas kontaktu z narcyzami. Bardziej wnikliwych informacji dostarcza m.in. artykuł doktora psychologii, Leona F. Seltzera, który poniżej streściłam i uzupełniłam o życiowe przykłady. Seltzer wymienia 5 nieoczywistych cech narcyzów, odkrytych podczas jego 30-letniej praktyki zawodowej, kiedy to pracował bezpośrednio z tymi osobami, jak i ich bliskimi (dziećmi, partnerami, przyjaciółmi).
Dzięki poniższym informacjom możesz sprawdzić, jak narcyzi reagują na różne sytuacje i tym samym odkryć ich prawdziwe ja. Które jest dość mroczne, skomplikowane i… w sumie bardzo smutne.
 
1. Narcyzi są bardzo wrażliwi na krytykę i przekonani o własnej nieomylności. Jeśli więc zadaje im się pytania, które miałyby postawić ich w złym świetle, czy udowodnić, że nie mają racji, mogą kłamać, naginać rzeczywistość, zrzucać winę na innych, ewentualnie zmieniać temat rozmowy.Ich ego jest wielkie, ale słabe i mało elastyczne, więc łatwo je urazić. W jego obronie stają bardzo silne mechanizmy obronne, których z całą swoją siłą będą używać, żeby postawić na swoim, czy udowodnić, że to jednak oni mają rację. Tak jakby od tego miało zależeć ich życie. Dlatego tak trudno jest porozumieć się z nimi podczas konfliktów, dlatego nie usłyszymy od nich „przepraszam”, czy „masz rację”. Nawet jeśli są na przegranej pozycji, znajdą jakieś wytłumaczenie, wymówkę lub marginalny wyjątek, który nie pozwoli mieć przeciwnikowi ostatniego zdania. To zdradza, jak bardzo boją się tego, że mogą okazać się nie dość dobrzy, nie dość mądrzy czy sprytni.

 

2. Narcyzi mają niską samoocenę. To również może być zaskakujące, bo na pierwszy rzut oka wydaje się, jakby mieli ją wyższą niż ktokolwiek. Zwłaszcza, że często rzeczywiście udaje im się dojść do fortuny, sukcesów i kariery, o jakiej w młodości fantazjują. A jednak – narcyzi żyją w ciągłej niepewności przez to, że muszą stale udowadniać sobie i innym na co ich stać, jacy są odważni i pewni siebie. I oczekują, że inni będą im to potwierdzać, dlatego są tak łasi na komplementy. Często nawet sami je prowokują, nie pominą też żadnej okazji, żeby się pochwalić czy mówić o swoich osiągnięciach.Na pewno znasz kogoś takiego, kto mówi Ci komplement tylko po to, by usłyszeć inny w odpowiedzi, i kogoś, kto zawsze wie, co odpowiedzieć na niezobowiązujące „co słychać” – wygląda to tak, jakby miał przygotowaną listę osiągnięć, sukcesów i przechwałek na takie okazje.

 

3. Narcyzi reagują na odmienne punkty widzenia z agresją i wściekłością. Nie akceptują tego, że ktoś może mieć inny pogląd na rzeczywistość, ponieważ zagraża to ich obrazowi samych siebie jako najmądrzejszych, najbardziej obeznanych. Może też kojarzyć im się z doznanymi w przeszłości upokorzeniami czy zranieniami, do których za żadne skarby nie chcą wracać. To sprawia, że często reagują zupełnie niewspółmiernie do sytuacji, nawet jeśli druga osoba wyraża się neutralnie i bez agresji.
Kiedy więc np. mówisz konserwatywnemu narcyzowi o korzyściach dla państwa wynikających z bardziej liberalnego podejścia, może Cię zakrzyczeć i wyzwać od idiotów (w bardziej cywilizowanej wersji – zerwać z Tobą kontakty), tylko dlatego, że czuje się wtedy, jakbyś nie opisywał jakiejś idei, a mówił mu: jesteś głupi, że jesteś konserwatystą. Tu znowu działa bardzo silna u nich obrona ego.

 

4. Narcyzi przypisują innym cechy, których nie umieją zaakceptować u samych siebie.  To tzw. mechanizm projekcji, który stosują też osoby nie będące narcyzami, ale u nich jest on szczególnie widoczny. Nie pozwolą skrytykować siebie, ale chętnie wytkną Tobie, że jesteś taki i owaki. Warto ich wtedy dokładnie wysłuchać, bo zdradzają nam w ten sposób swoje największe lęki i niepewności, których nie są świadomi.
Narcyzi mają na tyle nierozwiniętą umiejętność wejrzenia w siebie, że najprawdopodobniej nigdy nie dotrze do nich, dlaczego tak naprawdę krytykują innych. I dlatego umniejszanie, oczernianie innych stanie się ich podświadomym sposobem na walkę z własnymi wadami, z której jednak nie odczują prawdziwej korzyści, a tylko zrażą do siebie innych.

 

5. Narcyzi nie mają wyraźnie zaznaczonych granic interpersonalnych. Mówi się, że narcyz nie do końca wie, gdzie kończy się on, a zaczyna inna osoba, dlatego może postrzegać innych jako swoje ‚przedłużenie’, które powinno spełniać jego oczekiwania i potrzeby. Kiedy narcyz myśli o innej osobie, to tylko w kontekście tego, jakie korzyści może mu dać ta znajomość.
Ich słabo zaznaczone granice sprawiają też, że dzielą się w rozmowach bardzo osobistymi, intymnymi szczegółami o swoim życiu, nawet takimi, które inni by uznali za maksymalnie zawstydzające i upokarzające. Potrafią otwarcie i z dumą przyznać się do nieuczciwości czy okrucieństwa, oczekując, że słuchacz uzna ich za sprytnych, cwanych czy męskich.  Zdarza się też, że zadają tak samo osobiste pytania innym, nie zauważając w ogóle, że peszy czy degustuje to ich rozmówców.

 

JAK RADZIĆ SOBIE Z NARCYZEM?

 

„Myślałam, że w narcyzmie chodzi o miłość do samego siebie, zanim ktoś mnie nie oświecił, że jest jeszcze druga strona medalu – to nieodwzajemniona miłość do samego siebie” ~ Emily Levine

 

Narcyz jest osobą, która utrzymuje z Tobą kontakty, tylko wtedy, gdy uzna, że pomaga mu to budować taki obraz siebie, na jakim mu zależy. Jeśli więc kojarzysz mu się z rzeczami, z którymi on chciałby być kojarzony (np. bogactwem, pięknem, czy popularnością), nigdy Cię nie opuści. Nie będzie to prawdziwa przyjaźń, miłość, ale układ. Dlatego psycholodzy otwarcie radzą: nie zakochuj się w narcyzie, nie ulegaj iluzji, że jest on zdolny do prawdziwej intymności i przywiązania. W takiej relacji zawsze będziesz w pewnym stopniu samotny, zwłaszcza jeśli należysz do wrażliwych i uczuciowych osób.
Jeśli zorientujesz się, że narcyz tak właśnie podchodzi do Waszej relacji, zawsze możesz się z niej wycofać. Oczywiście narcyz może się częściowo zmienić, ale trzeba będzie naprawdę dużej cierpliwości, żeby przekonać go, aby skorzystał z profesjonalnej pomocy. Czy jesteś na to gotowy? Trochę trudniej jest, kiedy narcyza spotykasz w pracy, albo masz go w rodzinie i nie możesz całkiem uniknąć kontaktów z nim.
W zależności od częstotliwości Waszych spotkań i intensywności relacji, możesz stosować kilka taktyk:

 

Jeśli spotykasz go w pracy, wśród znajomych, raz na jakiś czas:

 
1. Unikaj grania w jego gierki. Zawsze będzie próbował udowodnić Ci, że nie masz racji, czy pokazać Ci, że on wie lepiej i jest lepszy. Skoro wiesz już, że tak działa jego umysł, możesz rozpoznać moment, kiedy zaczyna to robić i albo mu przytakiwać, patrząc jak się cieszy, albo przerwać rozmowę i pójść porozmawiać z kimś innym. Najlepiej nie odpowiadaj na jego zaczepki – nie podejmuj w ogóle dyskusji – jeśli nie wciągniesz się w to, on straci zainteresowanie.
2. Nie oczekuj, że mu zaimponujesz lub „ułagodzisz” go na dłużej. On zawsze będzie miał jakieś ‚ale’. Nawet się nie staraj spełnić jego oczekiwań, bo to się nigdy nie uda. I nie bierz jego krytyki do serca – wiesz przecież, dlaczego to robi. Jeśli jednak jego słowa czy zachowanie wyjątkowo Cię dotykają, porozmawiaj o tym z trzecią osobą, który spojrzy na całość obiektywnie i przypomni Ci, że akurat Ty nie masz sobie nic do zarzucenia.
3. Potakuj i uśmiechaj się. Jeśli nie możesz przed nim uciec, a chcesz odwrócić jego uwagę od siebie, zapytaj co u niego, a potem słuchaj, potakuj i uśmiechaj się. Możesz myśleć sobie wtedy o czym tylko chcesz. Kiedy on rozpocznie swój monolog, będzie na tyle skupiony na sobie, że być może nawet nie zauważy, że Ciebie nic to nie obchodzi.
4. Pochwal go szczerze. Naprawdę w każdym można znaleźć coś pozytywnego, jakąś zaletę, umiejętność, czy talent. Poszukaj czegoś takiego w Twoim narcyzie i mu o tym mów – to przydatne zwłaszcza wobec szefów, współpracowników, czy osób z którymi musisz budować pozytywne relacje. Na nich to zadziała, bo stale tego potrzebują, a Ty nie będziesz miał uczucia, że postępujesz wbrew sobie.
5. Wspomnij o korzyściach. Jeśli czegoś chcesz od narcyza, będzie Ci trudno to dostać, jeśli nie przedstawisz mu jakiejś korzyści, którą z tego odniesie. To trochę jak z argumentowaniem podwyżki u szefa: większe dochody pozwolą Ci być bardziej zrelaksowanym i zdrowszym, a przez to znacznie wydajniejszym w pracy. Albo zatrudnisz dzięki nim nianię i rzadziej będziesz opuszczał pracę ze względu na dziecko. Pomyśl tymi kategoriami i wykorzystaj aspiracje narcyza. Jeśli np. chcesz, by poszedł z Tobą na jakieś wydarzenie, powiedz mu, że „według recenzentów tą sztukę zrozumieją tylko najinteligentniejsi widzowie”.

 

Jeśli to ktoś bliski, ktoś na kim Ci zależy:

 

1. Uświadom sobie swoje potrzeby i obserwuj uczucia. Jeśli potrzebujesz kogoś, kto będzie dawał Ci wsparcie i zrozumienie, to  lepiej poszukaj tego u innych osób. Jeśli jednak wystarcza Ci, że Twój narcyz jest wesoły, błyskotliwy czy wprowadza coś interesującego w Twoje życie, możesz spróbować tworzyć z nim relację, pod warunkiem, że zaakceptujesz jego ograniczenia i skupisz się na zaletach. Tylko miej się na baczność i cały czas obserwuj swoje uczucia. Co jakiś czas zadaj sobie pytanie: czy będąc z nim nie czuję się zraniony, niedoceniony, czy nie męczy mnie to, że muszę stale go adorować i ustępować mu w wielu kwestiach? Jeśli dojdziesz do wniosku, że jesteś w tej relacji wykorzystywany, przejdź do punktu 4, lub wycofaj się z tego układu.
2. Nie uzależniaj swojego poczucia wartości od narcyza. Choć  powszechnie jest wiadomo, że to niezbyt zdrowe podejście, wiele osób uzależnia swoje poczucie wartości od tego, czy ktoś ich docenia, kocha, adoruje. Co prawda udany związek rzeczywiście może zwiększyć pewność siebie, ale już relacja z narcyzem przyniesie raczej odwrotne skutki. Jeśli oczekujesz, że on Cię doceni i podbuduje, możesz się przeliczyć. Dlatego dbaj o to sam, naucz się myśleć o sobie w pozytywach, zauważać swoje mocne strony i osiągnięcia.
3. Współczuj. Skoro wiesz już o nim to wszystko, spróbuj spojrzeć na niego sercem. To w końcu osoba, której bardzo brakuje prawdziwej pewności siebie i która tak naprawdę cały czas jest spięta i samotna, bo nie może sobie pozwolić na chwilę niedoskonałości czy pokazanie innym swoich prawdziwych emocji. Dzięki temu, kiedy kolejny raz zaskoczą Cię jego słowa czy czyny, nie weźmiesz ich aż tak bardzo do siebie.
4. Namów na terapię. Wiem, narcyza jest bardzo trudno przekonać, że coś może być z nim nie tak, dlatego dobrym momentem na namówienie go do terapii, będzie sytuacja przełomowa lub kryzysowa w jego życiu (np. rozpad związku, utrata pracy). Wytłumacz mu też, jak się czujesz, kiedy on ciągle zmienia temat rozmowy na swoje sprawy, albo odmawia Ci wsparcia, sam go oczekując. Potem wybierz dobrego psychoterapeutę, albo zaproponuj mu terapię grupową. Dobrze będzie też, gdy zaangażujesz kilka bliskich narcyzowi osób, do tego by wspierały i utwierdzały go, że podjęcie terapii to dobra decyzja. Jeśli jednak odmówi w niej udziału, wprowadź konsekwencje (tylko zapowiedz je wcześniej, by wiedział, co mu grozi) – nawet jeśli miałoby to oznaczać koniec związku.
Czy terapia narcyza ma szansę powodzenia? Tak, nawet silnie utrwalone rysy osobowości udaje się do pewnego stopnia naprawić. Na tyle, że osoba, która z ich powodu cierpiała, jest w stanie nauczyć się lepiej funkcjonować wśród ludzi i sama ze sobą, a jej bliscy odczuwają ulgę.Dla takiej szansy warto spróbować.

Powodzenia!

 

Te wpisy również mogą Cię zainteresować

- BLOG I AUTOR -

Psychologia, świadomy lifestyle, a na dokładkę podróże... To znajdziesz na moim blogu. Chcesz zrozumieć siebie lepiej, odnaleźć się wśród ludzi - nie mogłeś lepiej trafić! A ja mam na imię Joanna - jeśli chcesz poznać mnie lepiej, kliknij tutaj.

- TU JESTEM -

           

- ARCHIWUM -