CO TAK NAPRAWDĘ DZIEJE SIĘ POD OSŁONĄ TŁUSTEGO CZWARTKU?

To już najwyższa pora. Musicie poznać prawdę, nawet jeśli z tą wiedzą poczujecie się jak wtedy, gdy ktoś pierwszy raz oznajmił Wam, że Mikołaj nie istnieje. Zatem: Tłusty Czwartek to tylko pretekst. Wtedy ONI mogą doskonale wtopić się w tłum, mogą dokonywać swych haniebnych postępków z mniejszą niż zwykle czujnością, bo i tak nikt nie zauważy. Wszystko jest zakamuflowane. W taki dzień  mogą sobie na luzaka przechodzić obok funkcjonariuszy na służbie i niczego się nie bać!

Na szczęście jestem tu po to, by powiedzieć Wam, o co chodzi w tym całym niecnym procederze powiązanym z pączkami i na co musicie uważać. Niech wrodzona niewinność i ufność w człowieka nie przysłoni Wam tej brutalnej prawdy!

Zwróćcie szczególną uwagę na poniższe symptomy:

 
  • miejsce pomiędzy górną wargą a nosem przybrudzone białym pyłem, przypominającym cukier puder,
  • szybkie przemykanie ulicami ze sporym pakunkiem owiniętym w papier,
  • rozbiegany wzrok i oczy okrągłe, jak dziurka w donucie,
  • układanie przed sobą w widocznym miejscu piramid z pączkami dla odwrócenia uwagi,
  • pomimo, że nikt nie widział ich jedzących, ONI cały czas poruszają szczęką,
  • po pewnym czasie stają się przygaszeni, jakby zmęczeni, wtedy oddalają się pod pretekstem spożycia pączka i znów mogą dyskutować dwie godziny o przewadze nadzienia z marmoladą nad tym z konfiturą!

 

Jeśli zauważysz u znajomego te symptomy, wiedz, że coś się dzieje!
To nie pączki, to nie żaden cukier puder…
 to…

K O K A I N A!

Tłusty Czwartek od wielu lat jest tylko i wyłącznie przykrywką dla największego w ciągu roku ruchu przemytników tej diabelskiej substancji – nie ma dla nich lepszej osłony, niż cukier puder i pakunki z pączkami. Tak jak złodzieje włamują się podczas rozgrywek EURO i Mistrzostw Świata, tak przemytnicy i dealerzy mają największy utarg podczas tego wesołego, ludowego święta!
Nie wierzysz?Tylko zobacz, jak dzięki czujności odpowiednio przeszkolonych władz kilka lat temu przyłapano jednego z nich!

Teraz spójrz jeszcze raz,. Kiedy z kadru usuniemy pączki, nagle wszystko staje się jasne!
Następnym razem uważaj na tych, którzy najbardziej intensywnie świętują Tłusty Czwartek. Nie daj się zwieść pozorom! To może być Twój szef, nauczyciel, listonosz, czy stara panna z naprzeciwka. Może nawet Twoi rodzice?! Nigdy nie wiesz, gdzie czai się kokainista – przemytnik! Ponad wszystko – zachowaj czujność i wszelkie niepokojące sygnały zgłaszaj do odpowiednich służb! Może razem uratujemy dobre imię tego pięknego, polskiego święta…
 
* Wpis powstał we współpracy z Fundacją „Czysto Pod Nosem”. 
** Kto powie z jakiego filmu to kadr, wygrywa wiadro koksu (węgla, chodziło mi o ten drobny węgiel!). Nagroda jak znalazł, gdyby mróz znów uderzył.

Te wpisy również mogą Cię zainteresować
  • Wydało się!
    Teraz czeka mnie już tylko pasiak albo odblaskowy pomarańcz :(

  • Al Pączino zrobił dziś mój dzień XD ba! nadal robi

  • ale sie uśmiałam uwielbiam twoje teksty :)

  • Może jakby te pączki były obsypane koksem, to bym po jakiegoś w końcu sięgnęła…

    • Cóż zrobić mogę, nie pomogę. Chyba że podeślę Ci prywatny numer Charliego Sheena. Powinien coś ogarnąć.

  • a ja to z lukrem lubię więc u mnie szans nie mają:*……

  • Jesteś niesamowita! A co mi tam, zagłosuję ;)

  • Zjadłam jednego, na dodatek z lukrem, nie dziwię się już, że dzisiejszy dzień był totalnie bez mocy :D

    • Ale też nie każdy puder jest TYM pudrem… tylko najlepiej wyszkolone nosy potrafią wyłapać tę subtelną różnicę…

  • Ale to jest właściwie bardzo na temat. Bo pamiętam taki film, w którym Jared Leto usypał sobie z kokainy obrys Ukrainy.
    To nawet taki wpis 3w1, prawie jak produkty Eveline.

    • Dobry to był film!

      A gdzie jest trzecie z 3w1?

    • Tłusty czwartek, Ukraina, od rana kołatał mi się po głowie ten film. Punkt dla Ciebie za połączenie tych trzech… rzeczy.
      Jakim słowem można zastąpić słowo rzeczy?

    • Motywy powinny brzmieć profesjonalnie.

      Kokaina-Ukraina, Ukraina-kokaina. Prawie zaczynam wierzyć w Twoją interpretację mojego tekstu.

      Z ostatniej chwili: właśnie przyszła mi na maila propozycja filmu z youtube "Ukraine protests.."
      Google PATRZY!

    • Motywy będą okej. Lubię udawać, że brzmię profesjonalnie.

      Nie przez rym, przez film!

    • Co zrobię, że mi się rymuje?
      Ale schodzę z tematu, bo robi się niepoprawnie.

    • Ej, co to za film?

    • Na początku skojarzyłam sobie wąsatego Leto z Girl, Interrupted. Ale cholera… nie mogłam sobie przypomnieć czy on tam coś wciągał czy tylko skręty palił.

    • Nie pamiętałam Leto w tym filmie, o.

  • Hahahahaha :D A to żarty czy poważnie? :D

    • Powiem Ci tak: rozejrzyj się uważnie wokół siebie… o tym nie mówi się na głos, ale TO się dzieje!!! :-o

  • A to dobre! wiele 'tłustych' postów dziś czytałam, ale żeby połączyć to święto z kokainą? to tylko króliczek mógł na to wpaść :D
    Ciekawa sprawa z tym lukrem, nie ukrywam :3 może rozważę taką 'robotę', zawsze przyda się ekstra kasy. No i ja jem pączki codziennie, wiec mam wymówkę ;d

    • Takie miałam dziwne skojarzenie…
      a Ty na farmacji to wiesz, może sama będziesz kiedyś taki biały pył robić :p

  • Miss Anik

    Padłam i lezę! :D (choć może przez te pączki nie wiem do końca co czytam :P )

  • zabawne :)

  • Hahahahahahah dobre, :D Uwielbiam Twoje teksty i Twój blog. :D

    • Ale zaraz zaraz, moje koty dziwnie się dziś zachowują, nie przyglądałam się córce i wnuczce, i sąsiadce która mieszka nade mną. U niej dziś wymieniali drzwi a koty chodziły luzem. Wiem, dostały poczęstunek, jutro się do niej zgłaszam. :D Ona na pewno się niczego nie boi, ma w końcu już te swoje 84 lata. Wejdę niby zobaczyć te drzwi, może i ja sie na co załapię. :D

    • Koty wiedzą co dobre, tak więc na pewno tam coś się dzieje :D

    • Kurcze, koniecznie muszę trafić do tej sąsiadki zobaczyć czym ona częstowała moje koty. :D Efekt zachowania jednego z nich jest na moim blogu. Śpi z moim telefonem, pewnie po cichu załatwia więcej… może też dla swojej pani. ;D

  • Ale wiesz… trochę prawdy w tym jest- przecież mąka pszenna, z której w większości składają się pączki działa na człowieka bardzo podobnie jak kokaina! ;)

  • dobrze, że jadłam z lukrem, a nie pudrem, bo jeszcze bym była podejrzana……:P

  • hahahah no to ładnie :D

  • To "święto" zawsze wydawało mi się jakieś podejrzane! ^^

  • Jakby co ja wolę te z lukrem… cholera, że też przez te całe lata byłam nie czujnym pączkożercą….

  • Hahaha. Uwielbiam Cie:-) jesteś blizniaczka As?

  • Super tekst :D Ja wczoraj jakoś skromnie obchodziłam to "święto" :P

  • Uśmiałam się po pachy:) Ale ja jednak wolę pączki z lukrem:P

  • Wiem co to za film! Kiedy dostanę wiadro?! :D

    • Jak wybiorę się na północ kraju, lub Ty na południe :)
      (i jak kupię wiadro, by zawartość w nim umieścić)

  • Ha, zajebisty tekst. Ale na kolana to powaliła mnie Fundacja 'Czysto pod Nosem' :D

  • jesteś rąbnięta :D

  • o nie :(

  • Właśnie czytam Twój post zajadając się tłuściutkim pączkiem. Nabiłam go na widelec aby paluszków nie ciapać i móc pisać. Kto wie czym mój pączek jest posypany. Cukier puder czy koks? Całość jest słodka. Trudno rozgryźć. Może stałam się ofiarą przemytników pracujących w cukierni. To ich kamuflaż.

  • A ja zjadłam 5 sztuk.
    Kropka.

  • Fundacja 'Czysto pod Nosem' haha no nie :D ale się uśmiałam XD
    choinka to już wiem dlaczego mój pączek był taki dziwny w smaku :/ pewnie to był koks :/

  • haha, no i zagadka rozwiązana;)

  • Dobre, od teraz będę inaczej patrzała na tłusty czwartek. :)

  • u mnie również wygrywa lukier, ale teoria z koksem wyborna, przyznać trzeba :D Fundacja Czysto Pod Nosem <3

  • Nie wiem co Ty masz w głowie ale podobamniesię. O Matko Wszystkich Pączków ! Wszystkich uświadamiałam co ja teraz o nich wiem :)))

  • twoje porównania, epitety i w ogóle twoje teksty są zajebiste, i pochłania się je z największą przyjemnością :)

- BLOG I AUTOR -

Psychologia, świadomy lifestyle, a na dokładkę podróże... To znajdziesz na moim blogu. Chcesz zrozumieć siebie lepiej, odnaleźć się wśród ludzi - nie mogłeś lepiej trafić! A ja mam na imię Joanna - jeśli chcesz poznać mnie lepiej, kliknij tutaj.

- TU JESTEM -

           

- ARCHIWUM -